KASZA JAGLANA – NAPRAWDĘ TAKA ZDROWA?

Przepisy z kaszą jaglaną były i będą, na to czytając tego bloga musicie się przygotować 🙂 Kasza jaglana zawsze odgrywała dość istotną rolę w mojej kuchni. Moja Babcia nauczyła mnie ją jeść ugotowaną z dynią. Zazwyczaj jednak dorzucam do niej owoce (świeże lub suszone) oraz orzechy i gotuję na wodzie jako doskonałe i nigdy-się-nie-nudzące śniadanie. Czasem gotuję cały gar jaglanki, wtedy wystudzoną kaszę dorzucam do koktajlu (na zamianę z płatkami owsianymi) lub jako spoiwo do warzywnych pasztetów lub wege kotletów!

Zatem najwyższa pora na kilka słów o samej kaszy. Kto może, od kiedy i jak często, a kto raczej nie powinien? I przede wszystkim… dlaczego wszędzie piszą, że kasza jaglana odkwasza?? 😉

Kasza jaglana – dlaczego warto?

kasza jaglana - dlaczego warto

Kasza jaglana zakwasza.

Kasza jaglana pochodzi z łuskanego ziarna prosa i jak wszystkie pozostałe kasze – zakwasza. Wskaźnik PRAL dla jaglanki wynosi 6,68 (wskaźniki powyżej 0 świadczą o charakterze zakwaszającym). Zatem ma charakter lekko zakwaszający i kropka. 😉

Jest bogata w witaminy z grupy B, lecytynę (wspomaga funkcjonowanie układu nerwowego – szczególnie procesy zapamiętywania, obniża stężenie złego cholesterolu i trójglicerydów) oraz substancje mineralne: wapń, fosfor, potas. Jest świetnym źródłem żelaza (ma go najwięcej spośród wszystkich kasz). Zawiera też rzadko występującą w produktach spożywczych krzemionkę korzystnie wpływającą na nasz metabolizm oraz stan skóry, włosów i paznokci. Krzemionka do spółki z żelazem zwiększa odporność i zmniejsza podatność na infekcje, jest więc idealna na zimne i mokre, „przeziębieniowe” miesiące w roku.

Skład aminokwasowy kaszy jaglanej również jest wyjątkowo korzystny, a za sprawą sporej ilości tryptofanu jaglanka wpływa doskonale na… nasz nastrój 🙂

Ze względu na lekkostrawność oraz brak glutenu kasza ta zalecana jest już od 5 – 6 miesiąca życia, polecana jest w diecie bezglutenowej, a także w chorobach całego układu pokarmowego.

kasza jaglana królowa kasz

100 g kaszy to 350 kcal (moja śniadaniowa porcja ze zdjęcia powyżej, to 50 g plus dodatki w postaci kilku orzechów brazylijskich i owoców – świeże jeżyny, prosto z krzaka) 🙂

Indeks glikemiczny ugotowanej kaszy jaglanej, to 71 – czyli dość dużo.

Czy ktoś powinien unikać częstego spożywania kaszy jaglanej?

Ze względu na to, że jaglanka zawiera inhibitor peroksydazy tarczycowej (enzym, który hamuje wchłanianie jodu przez co pośrednio zmniejsza produkcję hormonów tarczycy) kasza jaglana nie jest wskazana dla osób ze zbyt małą podażą jodu. Co to dla nas oznacza? Ano to, że osoby z kontrolowaną regularnie u lekarza niedoczynnością tarczycy przy prawidłowej podaży jodu nie muszą unikać tej kaszy!

Natomiast… jeśli nie masz pewności czy w regionie, w którym żyjesz jest wystarczająca podaż jodu, jeśli nie spożywasz soli jodowanej, jeśli masz wątpliwości czy w Twoim organizmie jest odpowiednie stężenie jodu, jeśli jesteś w ciąży i nie przyjmujesz preparatów z jodem, to spożywaj proso nie częściej niż raz w tygodniu i udaj się do lekarza celem wyjaśnienia ww. wątpliwości.

Diabetycy i osoby z insulinoopornością także powinni uważać na kaszę jaglaną, ze względu na wysoki indeks glikemiczny. Aby nieco obniżyć ten wskaźnik nie należy dopuszczać do rozgotowania kaszy, jak najczęściej jeść ją w wersji na zimno (sałatka, kotlety) oraz łączyć ją z produktami obniżającymi IG całego posiłku (jogurt, mleko, surowe warzywa, niektóre owoce np. jabłka, jeżyny, gruszki).

kasza jaglana dlaczego warto

I JAK TU NIE KOCHAĆ JAGLANKI?

Pytanie z tytułu przewrotne – TAK, kasza jaglana naprawdę jest taka zdrowa!


ZOBACZ TEŻ

Jak ugotować kaszę jaglaną?

Przepis na chlebek jaglany.