KOTLETY JAGLANE Z BURAKAMI

Bardzo lubię roślinne kotlety i pasztety! Jak dodatek do obiadu, jako samodzielne danie, jako pomysł na „sprzątanie lodówki”, danie na imprezę czy na lunch do pracy… Wege burgery, to jedno z tych dań, gdzie mogę wrzucić wszystko to co lubię najbardziej.

Dziś w roli głównej kasza jaglana, o której więcej pisałam kilka dni temu, tu>> oraz buraki, o których więcej będzie za kilka dni. Z przepisu, którym się z Wami dziś dzielę piekłam kotlety oraz pasztet i w obu wersjach efekt był świetny! Także od razu podpowiadam, że jeśli nie chce Wam się lepić kształtnych kulek zapakujcie wszystko do foremki wyłożonej papierem i upieczcie roślinny pasztet 🙂

wege_burger_jaglany

 

proporcje na około 14 kotletów lub jedną małą foremkę (keksówkę)

2 duże surowe lub upieczone buraki
2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej*
1 szklanka pestek słonecznika
jedna spora cebula (można pominąć)
łyżka zmielonych nasion siemienia lub chia
1/2 szklanki bułki tartej
3 łyżki otrąb owsianych**
4 ząbki czosnku
spora garść szpinaku (rukoli, roszponki lub natki pietruszki)
1/4 szklanki oleju
sól, pieprz, sos sojowy do smaku
opcjonalnie: czarnuszka, ostropest, płatki drożdżowe

Jak ugotować kaszę jaglaną>>
Nasiona słonecznika upraż na suchej patelni. Siemię/chia zalej odrobiną ciepłej wody i odstaw do napęcznienia. W wersji nie wegańskiej zamiast nasion lnu/chia możesz użyć 1 jaja.

Buraki zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, cebulę drobno posiekaj, szpinak pokrój na mniejsze części, czosnek przepuść przez praskę.

Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj w dużej misce, dopraw do smaku. Formuj okrągłe kotlety i układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez około 30 minut – w połowie przełóż kotlety na drugą stronę, aby równomiernie się przypiekły.

Przepis pochodzi z książki Color me vegan Colleen Patrick Goudreau

*w oryginalnym przepisie jest brązowy ryż
**w oryginalnym przepisie jest mąka pszenna

 fot. Jan Marszałkowski

Na zdjęciu masa upieczona w foremce – keksówce i pokrojona w plastry (po dokładnym wystudzeniu) 🙂

Kawałek o wadze 75 g to 180 kcal

 

 

  • Wyglądają pysznie! Bardzo lubię takie propozycje 🙂

  • Super wyglądają 🙂 Moja córa czasami robi kotleciki z burakami, ale raczej trochę inny. Fajny przepis, wypróbuje 🙂

    • bardzo dziękuję i smacznego 🙂

  • Do kaszy jaglanej zabieram się już od dłuższego czasu. Zabieram się i zabrać się nie mogę, ale te kotleciki wyglądają tak zachęcająco, że chyba w końcu dam jaglance szansę.

    • Na moim blogu znajdziesz sporo propozycji z kaszą jaglaną 🙂

  • Ewa Wlaźlik

    Na pewno zrobię, uwielbiam takie propozycje 🙂

  • Reni Blog

    Wyglądają bardzo zdrowo i apetycznie:)

    • i zapewniam, że takie też są 🙂

  • Pingback: JAK JEŚĆ WIĘCEJ WARZYW - Zdrowo Najedzeni()

  • Wyglądają przepysznie 😉

  • Pyszności 🙂

    • Nie zaprzeczę – to jedno z moich ulubionych połączeń 🙂

  • Co nóż tu zaglądam i nowy, fantastyczny przepis. Nie można wyjść z kuchni na moment 😉
    Pozdrawiam

    • Postaram się przystopować, ale nic nie obiecuję 😉

  • Bardzo apetyczne! Tym bardziej, że jestem strasznie głodna!

    • Wchodzenie na blogi kulinarne na głodniaka, to BŁĄD! 😉

  • Justyna Szmuc

    Świetny przepis napewno wypróbuje 🙂

  • Agnieszka

    Nie jadłabym raczej. No, ale niektórzy lubią.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    • Agnieszka, co Cię zniechęca do spróbowania? 🙂

  • Artur Baranowski

    U mnie z kaszy jaglanej robimy kopytka. Niemal całą mase ziemniaczaną zastępujemy ugotowaną kaszą, a reszta jest już taka sama. Trzeba tylko uważać przy gotowaniu, bo dochodzą szybciej niż klasyczne kopytka. Z sosem serowym są przepyszne.

  • Pingback: WEGE PASZTET Z KALAFIORA - ULUBIONY - Zdrowo Najedzeni()