DŻEM MORELOWY – MÓJ ULUBIONY

Najlepszy, najprostszy – doskonały!
Co tu dużo mówić, to jeden z moich ulubionych dżemów – zazwyczaj z szafki znika w pierwszej kolejności (do spółki z konfiturą wiśniową, której zawsze mi mało!).

Zatem korzystajcie, przepis na dżem jest „na oko”, ale nie może się nie udać!

morelewgarze

dżem morelowy – jak zrobić

Do dżemu potrzebujesz moreli oraz ksylitolu (lub cukru) i trochę wody do podlania (zależnie od ilości owoców 1/2 – 1 szklanki).

Niestety, nie podam dokładnych proporcji, gdyż wiele zależy od stopnia dojrzałości owoców oraz Waszego smaku? Jedni preferują wyczuwalny kwaskowy posmak, inni wolą słodsze dżemy. Kombinujcie więc i próbujcie, ale pamiętajcie, że dżem trzeba próbować jak jest zimny, najlepiej więc przełożyć łyżkę dżemu na talerz i schować na kwadrans do lodówki lub zamrażarki. Zasada dotycząca dżemów ze słodkich owoców, typu morele, to 250 g cukru na 1 kg owoców.

PRZYGOTOWANIE
Morele przebierz, do przetworów wybierz najładniejsze, dojrzałe i nie nadpsute owoce. Umyj pod zimną bieżącą wodą i usuń pestki przekrawając owoc na pół wzdłuż bruzdy. Połówki moreli wrzuć do dużego garnka z grubym dnem i podlej odrobiną wody, duś aż owoce się rozpadnę, następnie ? często mieszając (od dna, bo owoce lubią przywierać) aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Pod sam koniec dodaj ksylitol lub cukier i duś dopóki słodzik się nie rozpuści.

Dżem przekładaj do wyparzonych słoiczków, zakręć dokładnie i odstaw do góry dnem aż do wystudzenia.
Podpisz i schowaj głęboko – niech nabierze mocy w oczekiwaniu na chłodniejsze dni 🙂

moreledzem