ABY JUTRO NIE CIERPIEĆ – 10 SPOSOBÓW NA KACA

Końcówka roku, to chyba niezły moment na publikację tekstu nt. kaca! Wciąż macie bowiem całkiem sporo czasu, aby się odpowiednio przygotować do „imprezy roku”. Poznajcie moje 10 sposobów na kaca. Mam nadzieję, że się przydadzą i jutro mi podziękujecie! 🙂

Kac, inaczej choroba dnia poprzedniego. Pomimo tego, że wydaje się być końcem świata, a na pewno zwiastunem poważnych zmian w Twoim życiu („już nigdy nie tknę alkoholu!!”), to jest to jedynie efekt reakcji chemicznych zachodzących w naszym organizmie.

Jego intensywność zależy od tego, co i w jakich ilościach wypiliśmy oraz czy w międzyczasie coś jedliśmy i piliśmy napoje bez procentów. Kac oraz jego siła zależy także od naszych indywidualnych predyspozycji i stanu zdrowia. Kac, to zatrucie połączone z odwodnieniem organizmu, stąd między innymi poranny ból głowy i suchość w ustach.

dlaczego mamy kaca?

Kolejne przyczynki słabego samopoczucia, to etanol i znacznie gorszy i niebezpieczny metanol.

Kiedy alkohol dociera do naszego organizmu rozpoczyna się jego trawienie. Rozkład etanolu powoduje powstanie aldehydu octowego, to prawdopodobnie on jest odpowiedzialny za złe samopoczucie następnego dnia. W dalszym etapie aldehyd octowy jest przekształcany w kwas octowy, który z kolei przekształca się w dwutlenek węgla oraz wodę i w tej postaci jest wydalony z organizmu. Ale nie tak szybko, proces ten trochę trwa. Rozłożenie 20 ml alkoholu zajmuje nam około 1 godziny, czyli metabolizm „0,5 l na głowę” zajmie nam dobę!

Drugim winowajcą jest metanol – silnie trujący alkohol metylowy, który rozkłada się w organizmie na formaldehyd i kwas mrówkowy. Te z kolei atakują układ nerwowy (szczególnie nerw wzrokowy), prowadzą także do kwasicy metabolicznej, co w rezultacie może powodować wstrząs i śmierć. Już niewielka ilość metanolu (8 g, czyli 20 ml metanolu rozcieńczonego do 40 %) może odebrać wzrok, a dwukrotnie większa jego dawka stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia. Metanol także znajduje się w wypijanych przez nas drinkach, w niewielkich ilościach i nie jest aż tak niebezpieczny, ale… no właśnie! Prowadzi do mało przyjaznych skutków. Najwięcej metanolu znajduje się w czerwonym winie, koniaku, burbonie czy ginie. Najmniej w spirytusie i wódce (coś w tym musi być, bo już na studiach słyszałam, że najlepszy dla wątroby alkohol, to właśnie czysty spirytus).

– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.
-Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.

kultowy dialog pochodzi rzecz jasna z książki „Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa

10 sposobów na kaca

Zakładam, że na imprezę nie jedziesz samochodem (jakby co – to jest to najlepsza profilaktyka choroby dnia następnego), zatem…

PRZED IMPREZĄ:

  1. Cały dzień pij dużo wody, więcej niż zazwyczaj! Zjedz porządny, pełnowartościowy posiłek – bogaty w witaminy, minerały, białko, węglowodany i wysokowartościowy tłuszcz! To co zjesz i wypijesz przed imprezą ma kluczowe znaczenie, decyduje bowiem jak szybko zadziała alkohol i jak będziesz się czuć następnego dnia. Nie lekceważ tego!
  2. Kupując trunki zaopatrz się także w sok pomarańczowy (jednodniowy), pomidorowy, marchwiowy i wodę mineralną. Zostaw je w domu, następnego dnia podziękujesz sobie za te zakupy.
  3. Pij z głową, nie mieszaj alkoholi. Co prawda nie ma twardych dowodów naukowych, na to że mieszanie trunków przyspieszy stan upojenia i spotęguje kaca, ale konsumując różnego rodzaju napoje alkoholowe łatwiej jest stracić rachubę co do ilości oraz mocy wypijanych drinków. I w rezultacie możemy wypić więcej niż byśmy chcieli.
  4. Nie pij na pusty żołądek! Tłuszcz utrudnia wchłanianie alkoholu, ale jest też ciężkostrawny. Dlatego wybieraj raczej pieczone mięsa lub ryby, sery czy warzywa z pieczone polane masłem lub olejem zamiast tłustych sosów podanych do surowych warzyw, grzybów, dipów na bazie majonezu, smażonych orzechów, chipsów czy krakersów. Te są tłuste, ale i ciężkostrawne, więc jeśli masz słaby żołądek zrezygnuj z nich.
  5. Woda! Woda! Woda! Na każdy kieliszek alkoholu powinna przypadać szklanka wody mineralnej. Nie soku, coli czy innych słodkich napojów, ale właśnie wody!
    Po powrocie do domu, przed snem wypij jeszcze jedną szklankę wody. Pijąc wodę zapobiegniesz bólom głowy następnego dnia. Pamiętaj, że to w mózgu znajduje się znaczna część wody krążącej po naszym organizmie i to on pierwszy cierpi z powodu odwodnienia, a jego „cierpienie” objawia się i naszym cierpieniem, czyli – silnym bólem głowy.
    PO POWROCIE DO DOMU – NASTĘPNEGO DNIA
  6. Wypij szklankę wody, soku pomidorowego lub świeżo wyciskanego soku z pomarańczy lub grejpfrutów. To może być trudne, ale próbuj, do skutku (do skutku znaczy aż żołądek przyjmie cały sok)!
  7. Jeśli kac objawia się tylko bólem głowy (bez sensacji żołądkowych) zjedz śniadanie. Pełnowartościowe z udziałem węglowodanów, białek i tłuszczów. Dobrze się sprawdzi jajecznica, naleśniki z serem, kanapka z awokado lub masłem orzechowym, owsianka/jaglanka na wodzie lub mleku z orzechami i świeżym owocem. Do popicia coś bogatego w antyoksydanty i witaminę C, czyli znowu świeżo wyciskany sok i/lub zielona herbata albo aloes>>.
  8. W przypadku nudności i rewolucji żołądkowych nie zmuszaj się do jedzenia, przede wszystkim pamiętaj o nawadnianiu. Tu dobrze się sprawdzi woda z miodem/melasą/syropem klonowym oraz cytryną. Dopiero jak Twój żołądek się uspokoi wprowadź soki i lekkostrawny posiłek (jajko w szklance, biała bułka, lekka zupa z marchewką i ziemniakiem, kleik ryżowy gotowany z jabłkiem albo banan).
  9. Kawa? To nie jest najlepszy pomysł, kofeina pobudza organizm, ale nie eliminuje procentów krążących w naszej krwi. Także jesteśmy pobudzeni, ale wciąż pod wpływem. Dodatkowo kofeina wzmaga odwodnienie organizmu! To zły pomysł na kaca i szybszy powrót „do żywych”!

10. Tabletki i napoje „na kaca”? Preparatów na kaca jest całe mnóstwo, niestety nie zniwelują one w kilka minut szkód, które wyrządziliśmy w ciągu szalonej nocy. Preparaty te zawierają zazwyczaj szereg witamin: tiaminę, kwas foliowy, witaminę C, B6 czy B12. Te same witaminy możesz, a nawet powinieneś dostarczyć przed imprezą, ew. w trakcie – wraz z pożywnym posiłkiem.

Co jeszcze? Jak głosi mądrość ludowa „na kaca najlepsza jest praca„. Jak to zwykle bywa, także i w tym powiedzeniu jest źdźbło prawdy. Tak szybko, jak tylko uda Ci się spionizować – wyjdź na spacer, wsiądź na rower stacjonarny, stepper lub zrób kilka pajacyków.

Nie użalaj się nad sobą – nie ty pierwszy i nie ostatni masz kaca! Dasz radę 🙂

 

Kilka propozycji na sylwestrową imprezę:

sałatka z pęczaku i buraków

sałatka z soczewicy z morelami

curry z kalafiorem i batatami

pasta do krakersów z serem kozim i ricottą

pasta do krakersów z suszonymi pomidorami

pasta z fasoli „wege smalec”