NI Z GRUSZKI NI Z PIETRUSZKI – CZYLI POMYSŁ NA ZUPĘ

Zimno i ciemno i zimno… przy życiu trzymają mnie dwie rzeczy. Fakt, że już za tydzień zacznie wydłużać się dzień oraz zupy! Gorące, rozgrzewające, gęste, sycące zupy! Kocham zupy! Wszelakie. Dziś na biało. Zupa ni z gruszki ni z pietruszki jest prosta i tania! Smaczna i sycąca. Aksamitna i gęsta. Doprawiona cytryną, gałką muszkatołową i… Read More NI Z GRUSZKI NI Z PIETRUSZKI – CZYLI POMYSŁ NA ZUPĘ

PASZTET Z CUKINII

Pasztety warzywne, to jeden z moich ulubionych sposobów na nie marnowanie 🙂 Do masy można na dobrą sprawę wrzucić absolutnie wszystko – włoszczyznę (a także mięso) z zupy, resztkę surówki, nadgryzioną marchewkę, zeschnięty kawałek papryki, zapomniane i zwiędnięte już pieczarki leżące na dnie lodówki, ziemniaki z wczorajszego obiadu czy resztkę kaszy… Tym razem resztek u… Read More PASZTET Z CUKINII