10 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO SIĘ ZDROWO ODŻYWIAĆ

Zdrowa dieta, to mnóstwo wyrzeczeń, niesmaczne jedzenie, katowanie się treningami, wieczne liczenie kalorii, odmawianie sobie… A przecież nie to w życiu jest najważniejsze… czasem można… w końcu trzeba na coś umrzeć…

Ileż ja się tego nasłuchałam! I na spotkaniach mniej lub bardziej formalnych i w gabinecie!

To może ustalmy w końcu – dlaczego warto przejść na „jasną stronę mocy”? Dlaczego warto odmówić tych chipsów czy „tylko” szklaneczki pepsi?

Nad barem studenckim w mojej ukochanej Alma Mater wisiał taki szyld „każdy kęs ma swój sens”. Przekonajmy się zatem czy faktycznie jest sens się „męczyć” nad tym stołem czy chodzić z lupą na zakupy 😉

 

Od razu zdradzę, że znowu rozchodzi się o profilaktykę! O profilaktyce więcej było w jednym z ostatnich tekstów – zajrzyj do niego i przy okazji ściągnij sobie skierowanie na bezpłatne badania>>

zdrowa dieta – dlaczego warto?

bo… podobno jesteśmy tym co jemy 😉

 

  1. lepsza praca mózgu
    Kwasy omega-3 występujące między innymi w tłustych rybach (łosoś, makrela itd.), tranie, olejach roślinnych (rzepakowym, oliwie)  czy orzechach są niezbędne do prawidłowego działania neuronów w mózgu. Niedobór tych składników w diecie może powodować nadpobudliwość i problemy z koncentracją, a nawet depresję.
  2. brak problemów z trawieniem
    Mało sexi temat, ale dotykający każdego z nas bez wyjątku. Zadbaj o swój komfort, dbając o swoje jelita, bo od wypróżnień nie uciekniesz 😉 Zrób wszystko, by były regularne. Skomponuj swoją dietę, by uniknąć wzdęć, gazów czy zaparć. Nie unikaj błonnika, wody i kiszonek!
    więcej o poczytasz błonniku tu>>ciastka owsiane
  3. dłuższe życie w zdrowiu
    bo nie o ilość się rozchodzi a o jakość – co z tego że dożyjesz setki, jak ostatnie 50 lat będziesz borykać się z bólami czy nieustannymi wizytami u lekarzy… To co dziś wkładasz sobie na talerz wpływa na to na co zachorujesz za 15 czy 30 lat! Serio!!! Sprawdź czym prędzej od czego zacząć zmianę nawyków żywieniowych – tu o tym piszę>>
  4. lepsze samopoczucie i większa akceptacja
    Od razu dodam – nie chodzi tu o „jedyny słuszny” rozmiar S – chodzi o zdrową, estetyczną sylwetkę, z którą się czujemy komfortowo! O fakt że możemy się ubrać w ulubione ubrania czy podbiec bez zadyszki do autobusu. Zdrowy nie równa się chudy!
  5. lepsza odporność na stres
    regularne ćwiczenia i odpowiednio skomponowana dieta potrafią obniżyć napięcie nerwowe i zmniejszyć podatność na stres! Ale nie tylko o jakość jedzenia tu chodzi, ale także o… jego zaplanowanie na nadchodzący dzień (gotowy obiad w lodówce czekający na nasz powrót z pracy czy kanapka na drugie śniadanie w plecaku także zmniejsza stres, że głód dopadnie nas znienacka!).
  6. więcej energii, lepsza wydajność i efektywność
    Po zrzuceniu zbędnych kilogramów – czy to w postaci tkanki tłuszczowej czy balastu zalegającego w jelitach nawet najprostsze, codzienne czynności stają się łatwiejsze i przyjemniejsze – zawiązanie sznurówek, wejście na trzecie piętro, także codzienne zakupy nie są już drogą przez mękę.

  7. większa pewność siebie
    Odkrywanie nowych smaków, pokonywanie słabości i przekraczanie kolejnych granic (na siłowni czy w kuchni) dosłownie i w przenośni wzmacnia Twoje ciało i  kształtuje charakter. Posmakuj tego uczucia, a na pewno nie pożałujesz!
  8. zdrowsza skóra, mniej zmarszczek i wyprysków
    Dieta bez wątpienia wpływa na stan naszej skóry, włosów czy paznokci (klik po więcej info). Odwodniona skóra jest przesuszona i ziemista. Niedobór składników mineralnych czy zdrowych tłuszczów odbija się łamliwymi włosami i paznokciami, a nadmiar cukru może powodować wypryski… zapanuj nad tym!
  9. większa odporność na choroby
    To że jelita, to nasz drugi mózg pewnie wiecie, a że to właśnie tam „powstaje” nasza odporność??
    Nasze jelita zasiedla ponad 100 trylionów bakterii!!!!! Trzeba być skrajnie naiwnym, aby sądzić że nie mają one na nas wpływu. Skład mikrobioty wpływa na predyspozycje do chorób (w tym do chorób nowotworowych czy otyłości). Na nasze szczęście ze względu na jej zdolności do przystosowywania się do zmieniających się warunków mamy możliwość wpływania na jej skład a tym samym na nasz stan zdrowia w ciągu całego życia. Prawidłowa pielęgnacja i troska o żyjątka bytujące w naszych jelitach są niezbędne, by zachować dobre zdrowie. Jedz kiszonki! Nie bój się błonnika, a unikaj cukru – to tak w skrócie! tu więcej o kiszonkach 🙂kiszonki
  10. uczucie lekkości
    nie mam tu jedynie na myśli zbędnych kilogramów (na ich utratę też przyjdzie czas), ale myślę głównie o „lekkości w brzuchu” – utrata nagromadzonych gazów, pozbycie się zgagi, wzdęć czy regularne wypróżnianie się dają nieprawdopodobnego powera i uczucie lekkości o którym bardzo często słyszę w gabinecie („kilogramy jeszcze nie lecą, ale czuję się jak nowonarodzona i lżejsza o przynajmniej dychę”)

 

Dorzucicie od siebie kolejne plusy w komentarzu? 🙂