KASZA JAGLANA Z OWOCAMI NA ŚNIADANIE

To zdecydowanie moja ulubiona wersja kaszy jaglanej – szybka, smaczna, sycąca i lekkostrawna i co najważniejsze: łatwa do modyfikacji więc niby to samo, a jednak codziennie coś innego. Kaszę jaglaną jem naprzemiennie z płatkami owsianymi i ziarnem amarantusa, szczególnie jesienią i zimą, kiedy mam potrzebę porządnie się rozgrzać przed wyjściem na pluchę czy siarczysty mróz.

Ile osób tyle przepisów na to danie. Podstawą jest oczywiście prawidłowo ugotowana kasza. Ja preferuję kaszę ugotowaną w wodzie, ale z dodatkiem mleka czy roślinnego napoju także będzie świetna! Sok jabłkowy również się nada – wtedy posiłek będzie jednak znacznie słodszy.

Jak ugotować kaszę jaglaną przeczytacie tu.

Część z tych czynności z powodzeniem można wykonać wieczorem (zostawiając kaszę na noc w płynie, w którym będzie gotowana skracamy czas gotowania oraz zmniejszamy ilość prac do wykonania z samego rana).

sliwki

Kolejną ważną sprawą są dodatki – sezonowe owoce oraz obowiązkowo posiekane orzechy i przyprawy np. korzenne. Do kaszy jaglanej doskonale pasuje też gorzka czekolada! W wersji wytrawnej starte na tarce lub drobno posiekane warzywa i ostra papryka.

Borówka amerykańska, truskawki, gruszki, jabłka, maliny, jeżyny lub… z racji pory roku pieczone z korzennymi przyprawami śliwki 💜 Tak naprawdę każde owoce są doskonałym uzupełnieniem porannej porcji witamin – wybieraj sezonowe.

U mnie tym razem wersja dłuższa z pieczonymi śliwkami.

KORZENNE ŚLIWKI PIECZONE Z MIODEM

Perfekcyjne do kaszy jaglanej, płatków owsianych, ryżu.

Śliwki drylujemy, kroimy na połówki i mieszamy w naczyniu żaroodpornym z korzennymi przyprawami: cynamon, goździki, gałka, wanilia… (najlepiej zmiksować swoją własną mieszanką przypraw korzennych w proporcjach wedle gustu), można dodać świeżo starty imbir jak ktoś lubi jego smak. Śliwki polewamy odrobiną miodu (jego ilość uzależniam od stopnia słodkości śliwek oraz naszej chęci na „coś słodkiego”).
Całość zapiekamy (góra, dół) ok. 30-40 minut w temp. 220 st. C.
Od czasu do czasu można zamieszać, aby owoce się nie przypaliły z wierzchu. PYCHA! 🙂

 

A Wy z czym najbardziej lubicie kaszą jaglaną?